Wydawało się, że sprawa Olimpiady przyćmi niemalże zupełnie sprawę konfliktu gruzińsko-rosyjskiego. Tak się na szczęście stało. Zauroczenie piękną ceremonią otwarcia Olimpiady było, jest i pewnie pozostanie gdzieś w naszych wspomnieniach przez długi czas. Nie możemy jednak patrzeć obojętnie na to, że dzieje się źle.
Media huczą, politycy zwołują konferencje, zwykli odbiorcy, to w zależności od przekonań, czy to Ci z gatunku make love, not war, czy Ci, którzy twardo obstają za którąś ze stron i dopingują jakby to były starożytne igrzyska z rzucanymi na śmierć gladiatorami, mniej lub więcej, na swój sposób tę niefortunną sytuację przeżywają.
Ja o swoim zdaniu na temat “kto ma rację, a kto nie” mógłbym pisać dużo. O ile wiedziałbym, na czym ten konflikt polega. Bo tak naprawdę nie mam żadnego pojęcia, o co spory się toczą, pomijając już to, że nie rozumiem, dlaczego się toczą.
Potępiam działania zbrojne, zbiorowe morderstwa na obojętnie jakim tle. Jestem zdecydowanie przeciwko siłowym rozwiązaniom kłótni narodowych. Tyle mogę powiedzieć w kwestii swoich odczuć.
Takie zdanie, jakie napisałem powyżej mógłby napisać każdy. Każdy mógłby też napisać zdanie odwrotne. Potępić, pochwalić. O odczuciach jesteśmy wszyscy w stanie napisać wszyscy.
Jestem jednak przekonany, że zdecydowana większość ludzi, którzy o tym konflikcie słyszała, nie jest w stanie powiedzieć, na czym polega spór, jakie są jego przyczyny, kto go rozpoczął i dlaczego. Dziennikarze skrupulatnie, minuta po minucie rozpisują całkiem szczegółowo efekty działań żołnierzy, zarówno z jednej, jak i z drugiej strony. Nie znalazłem jeszcze jednak nigdzie, w żadnej relacji, ani w żadnym artykule odpowiedzi na moje pytanie.
A Ty? Potrafisz mi to wytłumaczyć?
Do podobnych wniosków doszedł Kominek.

Bo to jest wszystko niebywale pokrecone. I najwyrazniej nie ma jedoznacznej odpowiedzi na temat o co tutaj chodzi poniewaz (wbrew temu co w uproszczeniu podaja media) sa wiecej niz dwie strony konfliktu i kazdej chodzi o co innego. Przy tym malym jeszcze ogniu tlum usiluje upiec swa pieczen.
Ciekawa dyskusje rozlozona na trzy watki znajdziesz u Azraela: azraelk.wordpress.com
pozdrawiam
Dzięki za odpowiedź. W międzyczasie znalazłem jeszcze artykuł napisany przez historyka w HistMag.
pomocne jest tez przestudiowania rycu historycznego w wikipedii, szczegolnie okresu poczatku lat 90-tych. I to najlepiej w dwoch, trzech wersjach jezykowych bo w kazdej sa inne informacje a ich interpretacja tez raczej rozmaita
pozdrowienia
To jest konflikt, który toczy się od lat. Osetyjczycy próbują wywalczyć niepodległość, bo znajdują się w granicach gruźińskich, wspierają ich rosjanie, którym nie podobają się pro-eurpejskie aspiracje Gruzji, która jest zależna od Moskwy.
Wydaje mi się że ten artykuł, powinien Ci pomóc:
http://www.efakt.pl/wydarzenia/artykul.asp?artykul=34996
Bardzo dobre pytanie…
A o co ma chodzic.
USa chcialo miec swoj przyczulek na zakaukaziu. Wladze Gruzji daly sie do tego stopnia omamic ta idea zeby zaczac wierzyc w powodzenie akcji zbrojnej w Osetii.
Gruzja jako taka chce sie uwolnic spod wplywow Rosji i trudno sie dziwic.
Rosja z kolei nie chce utracic swoich wplywow tam, nie moze pozwolic na rojenia Gruzji o NATO i tym podobnych rzeczaqch – a zwlaszcza nie moze pozwolic na to, zeby poza jej wplywami znalazl sie rurociag transportujacy rope i gaz do europy.
Smutne jedynie ze Gruzja w tym konflikcie nie ma praktycznie zadnych szans i nikt jej nie pomoze.
witam państwa ja mam 11 lat ale wiele wiem o tej sprawie to nie bajki opowiadał mi to pewien pan konflikt powstał jusz lata temu poniewarz gruzja uważały isz ten teren należy do niej ale … własnie to ale rosja również nieodpuszczała choc była bardzo daleko ot terenu ktury przywłaszczyła sobie grózja
wiadome jest to żę wiele plemion guzjiskich mieszkalo na tych terenach a żadne rosyjskie
gruzja osadziła sie na tych terenach asz do dzisiaj
widac rosja niepopusciła / rosja kieruje ataki na 2 rurociongi ropy
kture jako jedyne nienależom do nich sami wiecie rosyjski prezydent może zakrencić nam rope ale
to zła decyzja polskiego prezydenta rope kupować powinnismy kupować od stron irlandi jest tam tego naprawde pełno
mam nadzieje że NATO oraz UE pozbendom sie rosji bo jak nam wiadomo to sku…
przepraszam za wyrażenie ale to prawda powodujom konflikty od bardzo dawna ….i…
wojskowa regułka
widzisz rosje
spierd… w drugom strone
Dowidzenia Państwu
P.S przepraszam za wyrażenia
@bagieta: Szacunek dla Ciebie, że pomimo tak młodego człowieka interesują Cię takie sprawy.
Co prawda, jest parę nieścisłości w tym, co piszesz, choćby np. to, że to prorosyjscy Osetyjczycy pragną niepodległości od Gruzji i dlatego Rosja im “pomaga” się oderwać, ale zgłębiaj swoją wiedzę, a może w przyszłych latach zaskoczysz swojego nauczyciela historii. A już na pewno popracuj nad ortografią.
Pozdrawiam!
Wszystkie interesujace informacje na temat konfliktu w Gruzji znajdziecie na http://www.nielubie-ruskich.pl/wordpress
Wszystkie? Co za bezmiar powierzchowności i arogancji!
telemach – widzisz adres strony wiec juz wiesz dla kogo jest !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.
A moze popierasz tych RUSKICH?????.
http://www.nielubie-ruskich.pl/wordpress
Nie wiem dla kogo jest. Ilość wykrzykników w żaden sposób nie przekłada się na siłe argumentacji. Wiem że nie lubię uproszczeń, uogólnień i myślowego infantylizmu. Nie lubię też ksenofobii i idiotyzmu. Narodowość tego ostatniego jest mi zupełnie obojętna.
o ile jestem nastawiony negatywnie do w/w narodowości (nie do przeciętnego człowieka, gdyż byłem w Rosji i przeciętny człowiek zachowywał się normalnie, bez żadnych uprzedzeń itd.), to uważam za przesadę już sam adres internetowy;
ksenofobia, moim zdaniem to już podchodzi pod łamanie prawa
strona traci na obiektywizmie tak się nazywając, nie poparł bym swoich argumentów takim linkiem gdybym z kimś dyskutował
fajna strona, artykuł i komentarze, jutro piszę maturę z wos-u i myślę, że może być coś o tym konflikcie, więc dzięki za pomoc:):):)