Olimpiada demonstracją polityczną czy ekonomiczną?

Oglądałem wczoraj dokument na TVP 2 przygotowany przez niemieckich dziennikarzy. Opowiadał o Chinach w przededniu Igrzysk Olimpijskich. I zgadnijcie, czego się dowiedziałem, co zaciekawiło mnie najbardziej? Nie było to żadna cenzura ani przymus. O tym ludzie wiedzą.

Wszyscy narzekają na ten cały smog. To połączenie powietrza monsunowego i ogromnych pekińskich zanieczyszczeń. Doskonale wiem, jak to jest,bo przekonałem się o tym na własnym ciele. Nie dziwię się sportowcom, którzy w takich warunkach mają bić rekordy, czy to swoje czy to te światowe. Zwykli ludzie jednak też narzekają. Tak, to uciążliwe, ale po dwóch-trzech dniach da się do tego przyzwyczaić, naprawdę.

Problem istnieje jednak dalej. Jak władze Chin chcą sobie z tym radzić?

Na same Igrzyska wysiedlili 1,5 miliona ludzi, wydali 12 mld EUR, zamknęli ponad 200 fabryk. Tylu ludzi zostało zmuszonych do natychmiastowej przeprowadzki, niektórym nawet zburzono dawne miejsca zamieszkania. Tylu ludzi straciło pracę. W dodatku wprowadzono kontrolę ilości pojazdów na czas igrzysk – ale to akurat mądre posunięcie. Ale co to dało? Niemalże nic. Smog jak był, tak jest.

W dzisiejszej rozmowie z tatą, usłyszałem od niego, że Chiny są demonstracją ekonomiczną. Nie, tato, chińska gospodarka jest najdynamiczniej rozwijającą się w świecie. I o tym wszyscy wiedzą, tego Chiny akurat przedstawiać nie muszą.

Igrzyska Olimpijskie w Pekinie są demonstracją polityczna. Oni chcą pokazać, jakim to nowoczesnym, humanitarnym i bezcenzuralnym są państwem. A robią to wszystko na pozór. Partia wysyła swoich emisariuszy gdzie popadnie, aby zanieść wieść Chińczykom o tym, że coś takiego jak Olimpiada w ogóle istnieje i że akurat odbywa się w ich ojczyźnie, bo naprawdę wielu mieszkańców nie ma o tym żadnego pojęcia. Oczywiście nie brakuje w tym szerokiej propagandy.

Komitety lokalne (nie)przymusowo uczą nawet codziennie po jednym zdaniu w językach obcych, najczęściej angielskim. Treść tego zdania jest oczywista.

3 Odpowiedzi do “Olimpiada demonstracją polityczną czy ekonomiczną?”


  1. 1 tuluttut 8 sierpień 2008 o 18:38

    Tylko to uczenie nie do końca przynosi jakieś efekty, jak widać było na tym filmie.

  2. 2 Walker 8 sierpień 2008 o 18:40

    Szczerze powiedziawszy, z tego, co widziałem w tym dokumencie, to Chińczykom szło beznadziejne. A efekty? Praktycznie żadne, w kontekście językowym oczywiście.


  1. 1 Ceremonia otwarcia Olimpiady w Pekinie « Walker’s Blog TrackBack o 8 sierpień 2008 o 18:30

Dodaj komentarz